Piotr S. Wajda informuje: 

Banki centralne ponownie skupują złoto!

Nowe dane pokazują, że niższe ceny złotego kruszcu skłoniły banki centralne do ponownych zakupów.
Złoto miało za sobą kilka burzliwych miesięcy – od szczytowego poziomu 5594,70 dolarów za uncję w dniu 29 stycznia do zaledwie kilku dolarów powyżej 4000 dolarów sześć miesięcy później. Zmiana cen spowodowała jednak, że w pierwszej połowie roku ogólny popyt na metal szlachetny pozostał stabilny, zmienił się jedynie profil popytu, choć nie powinno to zaskoczyć nikogo z grona ludzi rozumiejących system finansowy.
W drugim kwartale inwestorzy zainwestowali znacznie mniej w wirtualny świat funduszy ETF i inne produkty finansowe tytułowane jako metale szlachetne niż wcześniej.
Popyt na biżuterię również spadł i kształtuje się na poziomie plandemii koronowej.
Banki centralne oraz tzw. transakcje pozagiełdowe na złocie, czyli obrót pozagiełdowy, zdecydowanie zrekompensowały jednak ten spadek popytu z nawiązką.
Popyt na złoto pozostaje zatem niezmiennie wysoki pod względem wolumenowym i wyniósł 1269 ton w drugim kwartale w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Jednakże, w połączeniu z popytem z pierwszego kwartału i wysokim poziomem cen, popyt pod względem wartości jest wyższy niż kiedykolwiek wcześniej i wyniesie w pierwszej połowie roku 380,1 miliarda dolarów. Pokazują to liczby z najnowszego raportu Gold Demand Trend Report przygotowanego przez World Gold Council, organizację lobbystyczną zrzeszającą wiodących operatorów wydobycia złota.

Podsumowując:

Podczas gdy tzw. Inwestorzy, którzy w ramach dywersyfikacji – niechroniącej ich przed niewiedzą – odstawili decyzję zakupu kruszców na czas, gdy złoto będzie droższe, – stawiający na posiadanie zwiększających się zasobów niezbędnych i niezastąpionych dla światowego przemysłu oraz systemu finansowego właściciele fundamentalnych zasobów w dalszym ciągu zakupują to, czego nie da się zastąpić żadną ofertą branży inżynierii finansowej.
Wszystkim posiadaczom depozytów metali szlachetnych oraz strategicznych ze strategią ReBalancingu oraz Gold-Silver-Ratio należy pogratulować dalekowzrocznej decyzji, które już od lat sprawdziły się w swych założeniach oraz funkcjach, i które tym bardziej w nadchodzącym czasie zawirowań i zmian, nieuchronnie okażą się jedyną tego typu możliwością ochrony majątku wraz z niezwykłym potencjałem zwiększania zasobów.
Wszystkim czytelnikom życzę odwagi do własności, bo tyle wolności, ile własności.
Oddany Prawdziwym Wartościom
.