
Piotr S. Wajda informuje:
Złoto gotowe na znaczącą rewaluację: Deutsche Bank stawia prognozę na poziomie 8000 USD.
Powolna śmierć i dominacja dolara
Liczby mówią same za siebie. Podczas gdy na początku XXI wieku udział dolara amerykańskiego w globalnych rezerwach walutowych wynosił ponad 60%, obecnie skurczył się do około 40%. Ta erozja nie nastąpiła z dnia na dzień, ale jej tempo drastycznie przyspieszyło od czasu zachodnich sankcji wobec Rosji i rosnącej fragmentacji geopolitycznej. Z kolei banki centralne na całym świecie zwiększyły swoje rezerwy złota o ponad 225 milionów uncji od czasu kryzysu finansowego w 2008 roku – to historyczny krok, którego etapy przez te lata można było regularnie śledzić za pośrednictwem moich newsletterów oraz książek – wykraczający daleko poza tradycyjną dywersyfikację.
Cicha rewolucja rynków wschodzących
Geopolityka jako siła napędowa – a nie spekulacja
Badanie przeprowadzone w zeszłym roku przez Światową Radę Złota jednoznacznie wskazało motywy banków centralnych: niepewność geopolityczna i gospodarcza były głównym powodem zakupu złota. Tłumacząc to na język bezstronnego obserwatora: podmioty państwowe coraz bardziej tracą zaufanie do zdominowanego przez Zachód systemu finansowego i szukają schronienia w aktywach, które nie stanowią dla nikogo obciążenia. Kto mógłby ich winić, skoro przejęcie rosyjskich rezerw walutowych wyraźnie podważyło wiarygodność zachodnich obietnic finansowych?
Scenariusz Deutsche Banku na poziomie 8000 dolarów
Obecna zmienność – brak przełomu w trendzie
Ostatnie zmiany cen pokazują, że nawet rynek o stabilnym wsparciu strukturalnym ma swoje chwile wytchnienia. Chociaż złoto zyskało prawie 8 procent od początku tego roku, konflikt zbrojny między USA a Iranem wywołał znaczną presję sprzedaży. Około dwie trzecie zysków zgromadzonych od rekordowego poziomu w styczniu musiało zostać skorygowane. Jednak każdy, kto uważa, że to początek końca hossy na rynku złota, będzie musiał raz kolejny stwierdzić, jak bardzo się myli. Takie korekty nie są wyjątkiem, lecz regułą. A dla świadomych inwestorów stawiających na budowę stabilnych rezerw w celu osiągnięcia świętego spokoju – regularnym bonusem w trakcie regularnych zakupów.
Co to wszystko oznacza dla inwestorów?
