Obecnie coraz więcej Polaków przejawia zainteresowanie inwestycjami w metale szlachetne, a przede wszystkim – to ze względu na korzystne przepisy podatkowe oraz niekorzystną światową sytuację finansowo-gospodarczą – w złoto. W prawdzie z kilkuletnim opóźnieniem, lecz ważne, że mimo wszystko Polskie społeczeństwo podąża śladami obywateli krajów zachodnich.

Inwestycja w fizyczne metale szlachetne jest jednak bardziej złożona, niż się to może z pozoru wydawać.

Złoto

Lepiej niż srebro nadaje się do przechowywania wartości, gdyż jest lżejsze w stosunku do swojej ceny. Kupując złoto za 100 tysięcy dolarów, otrzymasz około 3 kilogramów. Srebro o tej samej wartości ważyłoby ok. 220 kg.

Srebro

Jest znacznie szerzej niż złoto wykorzystywane w realnej gospodarce. W 2015 roku 68% zakupionego srebra wykorzystano w przemyśle. Resztę zużyto na biżuterię, monety i sztabki. Dla złota ten sam parametr wyniósł 8%

Oznacza to, że:

Ceny srebra lepiej obrazują stan realnej światowej gospodarki. Gdy gospodarki świata rosną, rośnie zapotrzebowanie na srebro, a co za tym idzie, jego cena. Ceny złota natomiast lepiej obrazują stan światowego niepokoju. Gdy inwestorzy boją się nadchodzącego kryzysu, uciekają do złota jako do bezpiecznej przystani.

Krok pierwszy – zakup kruszcu

Inwestycja w metale szlachetne musi rozpoczynać się (pomijając etap analizy oraz teoretycznego przygotowania do wejścia na ten rynek) od zakupu kruszcu. Tutaj możliwości jest wiele, ponieważ na rynku dostępne są zarówno techniczne kruszce, jak też metale inwestycyjne oraz różne formy kolekcjonerskie, które – poza wartością rynkową surowca – mogą charakteryzować się również wysoką wartością estetyczną, historyczną lub inną pozamaterialną. Działanie w pojedynkę mocno jednak ogranicza siłę nabywczą inwestora. Pomijając rząd wielkości kwot, jakie jest się w stanie jednorazowo zainwestować, problemem będzie także cena zakupu, która obejmie również odlanie sztabek lub wybicie monet bulionowych. Tak czy inaczej – zakup złota inwestycyjnego w ten sposób spowoduje obniżenie rentowności. Sprawdza się tutaj znana od lat zasada, że większy nabywca może prowadzić korzystniejsze dla siebie transakcje, dlatego często nawet samo pośrednictwo w zakupie świadczone na rzecz wielu klientów, pozwala każdemu z nich – nawet mimo kosztów manipulacyjnych – zwiększyć rentowność inwestycji już u jej zarania.

Krok drugi – przechowywanie

Przechowywanie metali szlachetnych to nie błahostka. Z jednej strony chodzi o zabezpieczenie samego kruszcu przed kradzieżą, o co nietrudno będzie w przypadku pojedynczych sztabek inwestycyjnych lub monet w razie napadu lub włamania, a z drugiej strony ważna jest także odpowiednia ochrona kruszcu przed dewaluacją lub utratą wartości na skutek fizycznego zniszczenia. Z tego powodu każdy, kto poważnie myśli o inwestycji w złoto lub srebro, powinien przyjrzeć się możliwościom przechowywania swoich aktywów, najlepiej w obszarze neutralnym geopolitycznie. Niewiele jest tu możliwości. Są jednak jeszcze takie miejsca jak na przykład Szwajcaria, Liechtenstein, Singapur czy Panama, których neutralność geopolityczna jest absolutnie pewna, a systemy zabezpieczeń skarbców lub magazynów przeznaczonych do przechowywania wartościowych towarów – najdoskonalsze na świecie.

Wolnocłowy magazyn srebra w Szwajcarii
Wolnocłowy magazyn srebra w Szwajcarii (fot. Valores Veri)

Świadomość konieczności posiadania metali szlachetnych jest jednak jedynie podstawą. To są aktywa, które niezależnie od sytuacji opłaca się i należy posiadać. Trzeba jednak pamiętać, że muszą być one w każdej chwili płynne. Przechowywanie ich w domowym „skarbcu“ nie ma więc żadnego sensu. W tym miejscu należy wziąć pod uwagę możliwość przechowywania ich za pośrednictwem podmiotów, które wiedzą, w jaki sposób najkorzystniej upłynnić kruszce w każdej chwili, jeśli zajdzie nagła potrzeba posiadania gotówki.

Krok trzeci – sprzedaż

Przy sprzedaży złota lub srebra obowiązuje ta sama zasada, co przy zakupie: większy dostawca może od kupującego uzyskać zdecydowanie lepsze warunki niż sprzedawca indywidualny, dysponujący mniejszą ilością kruszcu. Trzeba bowiem mieć tę świadomość, że kiedy zakup sztabki inwestycyjnej wielkości 500 gram czy kilograma jest dla większości inwestorów sporym osiągnięciem, o tyle klienci masowi zamawiają ilości idące w dziesiątki, setki kilogramów, a jeśli chodzi o popularne metale szlachetne, to również w tonach. Skala transakcji będzie miała w tym przypadku wielki wpływ na cenę, ponieważ w grę wchodzi także fizyczny transport kruszcu, który będzie wymagał odpowiedniego zabezpieczenia. Możliwość posłużenia się umiejętnością sprzedaży kruszcu na arenie międzynarodowej może ocalić nas natomiast przed negatywnymi skutkami ustawodawczymi, które w naszej historii wielokrotnie były podejmowane w sytuacjach kryzysowych. I w tym przypadku więc skorzystanie z usługi przechowywania na terenie neutralnym poza granicami kraju okazać się może zbawieniem.

Przesyłki ze złotem

Prawem inwestora, korzystającego z usługi składowania i przechowywania, jest żądanie przekazania złota. Z różnych powodów inwestorzy, doceniając usługę, decydują się na przechowywanie kruszcu w wybranym przez siebie miejscu albo na sprzedaż detaliczną. W obu przypadkach pojawia się problem – złoto należy przetransportować niejednokrotnie przez tysiące kilometrów. Z jednej strony jest to wyzwanie logistyczne, ponieważ przygotowanie przesyłek zajmuje sporo czasu, a z drugiej strony nie wolno zapominać, że również na tym etapie należy odpowiednio zadbać o bezpieczeństwo inwestycji – fizyczny kruszec, będąc doskonałym zabezpieczeniem wartości, jest równocześnie towarem wrażliwym, jeśli chodzi o jego przesyłanie.W tym miejscu niezmiernie ważną rolę odgrywa strategia działania wybranego partnera biznesowego i jego doświadczenia w tej dziedzinie.

Przygotowanie sztab złota do transportu
Przygotowanie sztab złota do transportu (fot. P.S. Wajda)

TYLE WOLNOŚCI, ILE WŁASNOŚCI

Inwestycja w złoto to więcej niż sam zakup kruszcu. Od podjęcia inwestycji do uzyskania realnego zwrotu w gotówce mija czasem kilkanaście lat, a przez cały ten czas nad bezpieczeństwem inwestycji ktoś musi czuwać i musi robić to w sposób profesjonalny. Cała techniczna i logistyczna osnowa inwestycji powinna zapewniać inwestorom spokojny sen.

Mamy więc w Polsce rozwiązania oraz możliwości gwarantujące bezpieczeństwo naszych środków, zapewniając im utrzymanie wartości oraz ochronę przed kryzysami lub niekorzystnymi dla społeczeństwa działaniami Banków i Rządów. Jedynie wykorzystana wiedza posiada wartość!

 

Wszystkim Czytelnikom Życzę Sukcesów i WOLNOŚCI!

Wasz

Piotr S. Wajda

 

Po więcej informacji zapraszamy do kontaktu z naszymi Ekspertami ds. Metali Szlachetnych